Adres: 05-504 Henryków Urocze, ul. Wschodnia 8 E-mail: lider3000@poczta.onet.pl Tel/kom: 502 895 882

Szukaj
Wprowadź słowa:
środa, 11 grudzień 2019
Start arrow Artykuły wstępne arrow Rok wydania 2014 - artykuły wstepne arrow Lider 3.2014 (279)
Lider 3.2014 (279) Drukuj E-mail
Drodzy czytelnicy

Kiedy w roku 2011 w związku z beatyfikacją Jana Pawła II, wydałem „papieski” numer Lidera poświęcony naszemu papieżowi pytano mnie, dlaczego właśnie to czasopismo zajmujące się sprawami kultury fizycznej i zdrowia i ja, którego nie dotknął przywilej wiary, zajmujemy się takimi religijnymi sprawami. Otóż i wtedy i dziś w czas kanonizacji motywy były te same : powtarzam je z uzupełnieniem o nowe przemyślenia.
- Nasz papież, jak o Nim najczęściej z dumą mówimy, walnie przyczynił się do zmian politycznych na świecie przynosząc tak nam potrzebne tło dla zdrowia społecznego. W swych encyklikach, których fragmenty cytuję, wzmacnia personalistyczne i huma-nistyczne podstawy pedagogiki. Są to wskazania i myśli istotne dla każdego systemu bez względu na deklarowane opcje. Czy w pełni z tego korzystamy to już całkiem inna sprawa.
- Nasz papież był wspaniałym liderem zdrowego stylu życia : systematycznie uprawiał różne formy ruchu, chodził po górach, pływał kajakiem, kochał sport i zachęcał młodzież do jego uprawiania. Pięknie opisał to ks. Bronisław Fidelus w artykule, który zamieszczam (po raz wtóry) w niniejszym numerze.
- Wielu specjalistów od definicji zdrowia postuluje aby rozwinąć ją dodając do znanej triady : zdrowie fizyczne, psychiczne, społeczne także zdrowie duchowe co dla wierzących oznacza wprost wiarę w Boga, dla niewierzących może być znaczącą inspiracją i zachętą do poszukiwania w psychice i emocjach człowieka wsparcia dla rozwiązywania różnych problemów dystresowych.
- Jest więc nasz papież nauczycielem życia, postacią tak wybitną, że można pomijając te kwestie, w których jego nauki wydają się kontrowersyjne i o które można się spierać, z człowieczą duma widzieć go wśród największych tego świata i jednego z największych Polaków.
W związku z kanonizacją naszego Papieża Ja¬na Pawia II, mnożą się komentarze i odwoła¬nia do Jego myśli i wskazań. Wracają też pomysły niedojrzałych polityków, którzy miast odwoływać się do Jego nauk chcieliby stawiać pomniki i podejmować sejmowe uchwały. Wraca, może w mniejszej skali, fala twórczych uniesień, które nam towarzyszyły podczas wszystkich pielgrzymek Jana Pawła do Ojczyzny, i które zaszczepiły w społecznej świadomości tak wielkie myśli jak „Nie lękajcie się” i „Niech zstąpi duch Twój i odnowi oblicze Ziemi, tej Ziemi". Wszechstronność i głębia: religijnej, społecznej i filozoficznej my¬śli Papieża powodują, że jest to wyjątkowo mocno bijące źródło dla wszel¬kich rozważań nad bytem, losem i przyszłością człowieka. Fakt, iż był On nie tylko wielkim Liderem Kościoła Katolickiego, ale także wybitnym myślicielem i filozofem powoduje, iż ze źródła tego mogą korzystać wszyscy: wierzący i niewierzący, ludzie nauki, filozofowie, politycy i ludzie prości. Są oczywiście i tacy, którzy niektórych Jego nauk i wskazań nie akceptują, a nawet je kwestionują. Mają do tego prawo i sam Papież niejednokrot¬nie, choć stanowczo, ale życzliwie spierał się ze swymi oponentami. Nie umniejsza to Jego wielkości i znaczenia dla świata i Polski.
Ogrom spuścizny papieskiej powoduje, że nie sposób jakimś jednym szki¬cem ogarnąć ich całości i doniosłości, nikt też, bez względu na światopogląd i wyznawany system wartości nie może tego dorobku zawłaszczać, jednoznacznie szufladkować czy wplatać jako argumenty do pognębiania przeciwników ideologicznych i politycz-nych. Jest to więc Papież wszyst¬kich i każdy może znaleźć w tym, co mówił, pisał i co robił znaczące inspi¬racje dla siebie.
Wielkość tej postaci przyzwała, aby w prezentowaniu Jego dorobku od¬woływać się i sięgnąć do tego co Papież mówi jako wielki człowiek, filozof i myśliciel.
To nam pozwala, za przykładem Papieża, rozmawiać z każdym i o wszyst¬kim, co służy utrwalaniu w społecznej świadomości i praktyce takich po¬nadczasowych uniwersaliów jak miłość, dobro, wolność, sprawiedli¬wość, przebaczenie.
Każdy może więc, bez względu na światopogląd powiedzieć: Nasz Pa¬pież, Nasz Święty.
Papież bardzo często wypowiadał się na temat sportu jako siły ważnej, wychowawczej i zachęcającej do pracy nad sobą. O spotkania z Papie¬żem zabiegały skutecznie - wielkie i mniejsze korporacje sportowe. Pa¬pież siłą rzeczy podczas tych spotkań mówił słusznie i pięknie o sporcie, o wielkości pracy nad sobą, wysiłku i społecznej roli widowisk sporto¬wych, a także o wychowawczych funkcjach rywalizacji. To było powszech¬nie eksponowane i często wykorzystywane przez potężne lobby sportowe dla wzmocnienia prestiżu sportu i armii jego uczestników, organizatorów i kibiców. Już w mniejszej skali korzystano z tego, co Papież zawsze przy okazji takich spotkań mówił o wypaczeniach i nieprawościach, na jakie sport jest narażony i których często jest nośnikiem. Papież będąc szczególnym kibicem sportu, nie był obojętny na inne wielkie walory aktywności człowieka służącej pomnażaniu zdrowia, sprawności fizycznej i duchowej, których owoce mają służyć każdemu i są wielką wartością społeczną. Wiele o tym mówił przy wszystkich możliwych okazjach.
Na tle tych rozważań uprawniona wydaje się uwaga, że za sprawą wybujałej i nadmiernie eksponowanej w ostatnich latach neoliberalnej tendencji rywalizacji i współzawodnictwa (nie mówię o deklaracjach - mówię o praktyce), ludzie sportu, skutecznie zawłaszczają obszary aktywności fizycznej człowieka, przedstawiając sport jako główną, nadrzędną i jedynie sprawczą siłę kultury fizycznej - zapominając o tym, że często za ich przyczyną samo pojęcie kultury fizycznej ulega swoistej degradacji. Nie umniejsza to naszej fascynacji wspaniałymi osiągnięciami sportowców i uznania dla ich wysiłku, ale jednak na myśl przychodzi teza Ericha Fromma, że „sport wyczynowy jest zanikającą forma ekspresji kulturowej człowieka”.

Zbigniew Cendrowski
Redaktor Naczelny

Copyright 2000 - 2005 Miro International Pty Ltd. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Mambo jest wolnym programem dostępnym na warunkach licencji GNU/GPL.
Polska adaptacja: © APW ZWIASTUN - Mambo - Polska Grupa Robocza. Wszystkie prawa zastrzeżone.