Adres: 05-504 Henryków Urocze, ul. Wschodnia 8 E-mail: lider3000@poczta.onet.pl Tel/kom: 502 895 882

Szukaj
Wprowadź słowa:
czwartek, 12 grudzień 2019
Start arrow Artykuły wstępne arrow Rok wydania 2008 - artykuły wstępne arrow Lider 6/2008 - artykuły wstępne
Lider 6/2008 - artykuły wstępne Drukuj E-mail

Drodzy czytelnicy

Reakcja na dwie książki T. Grossa "Sąsiedzi" i "Strach" ujawniła z całą ostrością "Historię moralnej słabości" - to właśnie ten podtytuł "Strachu" oddaje najlepiej istotę problemu. Nikt nie powinien wypowiadać się o tematyce tych książek bez uważnego ich przeczytania. A z takim właśnie fenomenem mamy często do czynienia. Za motto zaś niech nam służy myśl Tacyta : "W naturze człowieka leży nienawiść do tych, którym się wyrządziło krzywdę") i Zofii Nałkowskiej " Ludzie ludziom zgotowali ten los"

Człowiek na wszystkie znaczące informacje, doświadczenia, zdarzenia, reaguje dwupłaszczyznowo : emocjonalnie i intelektualnie. Emocjonalnie jesteśmy dziećmi natury, która nie zna pojęcia dobra czy zła. Dopiero intelektualnie tworzymy człowieczeństwo. Nie chcemy odkrywać naszych prawdziwych myśli, szczególnie wtedy gdy intelektualnie nie są do zaakceptowania. Jeżeli gdzieś popełnia się czyn niegodny tym chętniej przyłączamy się do jego potępienia, jeżeli poprawia to nasz wizerunek człowieka sprawiedliwego. Jeżeli jakieś czyny niegodne przez uwspólnotowienie dotykają nas, budzi to nasz sprzeciw. Wszelkie tego typu konstatacje nie wyjaśniają nam wszelako powodów, dla których popełnianie czynów niegodnych staje się udziałem społeczeństw, lub na które istnieje ciche przyzwolenie, czasem maskowane werbalnym protestem.

Trudną zagadką natury ludzkiej jest powszechna akceptacja narodu niemieckiego na zbrodnie nazistowskie, w tym Holokaust, choć to właśnie M. Edelman powiedział, że to nie Niermcy - to ludzie byli sprawcami zbrodni. Także niezwykle trudno zrozumieć dlaczego świat nie stanął po stronie mordowanych - wtedy gdy po wodach świata krążyły statki widma wypełnione uciekającymi z Europy żydami, które nie mogły znaleźć portu. Łzy Prezydenta Buscha i Jego o 70 lat spóźnione pytanie - zapewne dziś szczere - "dlaczego nie bombardowaliśmy obozu w Auschwitz". Podczas wizyty w Jedwabnem byłem świadkiem niezwykle agresywnej wypowiedzi ówczesnego księdza (już nie żyje - i niechaj mu Bóg Abrahama i Mojżesza wybaczy) o tym, że żadnej zbrodni w Jedwabnem nie było i że to jest szkalowanie niewinnych chrześcijan. Dziś echa te pobrzmiewają w wypowiedziach profesora R. Nowaka i słychać je na falach katolickiego radia. Przeczytajmy tę trudną książkę. Mądry, wyważony wstęp Henryka Woźniakowskiego. I zastanawiający, żeby nie powiedzieć szokujący list Kardynała St. Dziwisza upominający wydawnictwo za wydanie książki. Zawstydzające płycizny intelektualne antygrossoskiej książki profesora Chodakowskiego "Po zagładzie" wydanej przez Instytut Pamięci Narodowej. I kipiąca zimną zazdrością wypowiedź innego profesora z IPN, że książka nadaje się do kosza a Gross to wampir /wyjątkowo ohydna inwektywa/. Jacek Bocheński, Jerzy Tomaszewski, Mieczysław Jastrun, Kazimierz Wyka, Czesław Miłosz, Jerzy Andrzejewski, Stanisław Ossowski, Antoni Gołubiew, Paweł Jasienica, Stefan Kisielewski, Hanna Malewska, Jerzy Turowicz, Jerzy Zagórski, Zofia Kossak - Szczucka, Zofia Nałkowska - ich opinie i potępienie zbrodni przytacza J.T.Gross Wielka zazdrość niektórych polskich historyków, którzy nieraz i dużo pisali o tych sprawach, ale nikt z nich tak jak T.Gross - porywająco i dotkliwie trafnie Wyjątkowo celny artykuł Dominiki Wielowiejskiej w Gazecie Wyborczej z dnia 9.04.08. Czy można zrozumieć antysemityzm polski ? A czy można zrozumieć nazizm ? A czy można zrozumieć inne wielkie zbrodnie ? Katyń, Pol - Pot, Tutsi i Hutu, Serbowie - Chorwaci- Albańczycy, Kenia, Izrael i Palestyna, Terroryzm - setki innych miejsc. Ostatnio Tybet i gasnąca pochodnia Olimpijska. W tych wszystkich sprawach jesteśmy zgodni : to zbrodnie, podłość i nędza człowiecza. Dlaczego jednak tak uporczywie trwamy przy przekonaniu, że owszem wszyscy są źli, ale Polacy są w porządku.

Zaprzeczamy zjawisku antysemityzmu i wynikających z niego zbrodni w imię obrony dobrego imienia narodu zamiast zrozumienia istoty tych zjawisk, ich nikczemności i na tej drodze odnowienia duchowego. Słusznie zauważa J.T.Gross "To nie jest dziś sprawa obrony żydów przed nędzą i śmiercią, to jest sprawa obrony Polaków przed nędzą moralną i śmiercią duchową".

I jak mówi M. Edelman : "Jak odwracasz głowę od zła, to i tak widzisz, ale nie jesteś człowiekiem, który jest w stanie pomóc"


Copyright 2000 - 2005 Miro International Pty Ltd. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Mambo jest wolnym programem dostępnym na warunkach licencji GNU/GPL.
Polska adaptacja: © APW ZWIASTUN - Mambo - Polska Grupa Robocza. Wszystkie prawa zastrzeżone.