Adres: 05-504 Henryków Urocze, ul. Wschodnia 8 E-mail: lider3000@poczta.onet.pl Tel/kom: 502 895 882

Szukaj
Wprowadź słowa:
środa, 11 grudzień 2019
Start arrow Artykuły wstępne arrow Rok wydania 2003 - artykuły wstępne arrow LIDER 7-8/2003 - Artykuł wstępny
LIDER 7-8/2003 - Artykuł wstępny Drukuj E-mail

Drodzy czytelnicy

Wyobraźmy sobie szereg 800 ludzi ustawionych jeden obok drugiego. Ten ostatni to Ty, ja i każdy współczesny człowiek, ten pierwszy, zaraz obok to Twój rodzic, następny to dziadek, jeszcze następny pradziadek i tak dalej. Ten ostatni, 800-setny, Twój praprzodek żył w czasie kiedy lodowiec gruby na kilka kilometrów pokrywał niemal całą Europę. Wybiegnij teraz myślą w przyszłość i wyobraź sobie drugi taki rząd 800 ludzi skierowany w drugą stronę – w przyszłość. Jaka to przyszłość nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Rzecz ciekawa zresztą, że nasze uczucia rodzinne, jakieś sentymenty i spersonalizowane uczucia biegną nie dalej niż dwa - trzy pokolenia wstecz i tyleż samo w przyszłość. Z wielkim uczuciem wspominamy naszych rodziców, dziadków i ewentualnie pradziadków. Myśląc o przyszłości, nasza troska koncentruje się na dzieciach, wnukach i trochę na prawnukach. Reszta to historia. Nietrudno stąd wysnuć wniosek, że to my, każdy z nas, jest osią wszechświata a wszystko inne i wszyscy inni istnieją jako nasze rozwinięcie i uzupełnienie. Tworzenie różnych drzew genealogicznych służy przede wszystkim nam samym. Trudno byłoby wzbudzić u współczesnych głębsze współczucie dla okrutnych często losów swych praprzodków cierpiących niedostatek, gnębionych chorobami, wojnami i czymś tam jeszcze. Jaki będzie świat i jak będą się w nim czuli, jak będą żyli, wnukowie naszych wnuków obchodzi nas bardziej w rozważaniach naukowych, futurologicznych niż w sensie losu naszych dalekich-bliskich.

Powracając do naszych dwu szeregów, po 800 osób każdy, można sobie wyobrazić, a nawet z całą pewnością przewidzieć, że los każdego „skrajnego” osobnika był/będzie równie trudny, jeżeli w ogóle uda nam się ten szereg tak daleko wydłużyć i po drodze nie spotka ludzkości jakiś groźny kataklizm.

Takie rozmyślania mogą w małym, lub żadnym zakresie wpływać na bieg przyszłości, o przeszłości oczywiście nie wspominając. Pomoże nam jednak znakomicie objaśnić sobie zjawisko, które można nazwać historycznym egoizmem. W skali świata oznacza on niemożność lub ograniczoność racjonalnego wpływania na takie kierunki rozwoju społeczeństw, które według naszej najlepszej woli i wiedzy służyłyby przetrwaniu gatunku ludzkiego. Pouczające są w tej mierze wielkie międzynarodowe zgromadzenia – „szczyty ziemi”, na których stwierdza się potrzebę wielu działań, pod rygorem narastających kryzysów w różnych sferach egzystencji człowieka, a efekty których są niemal żadne. Wielkie, wybiegające daleko w przyszłość wizje naszego Papieża Jana Pawła II, abstrahując nawet od ich religijnej warstwy, zawierają wielkie ostrzeżenie kierowane do wszystkich zapowiadające, że wyzbycie się swoistego egoizmu w szeroko rozumianym sensie jest jakimś kardynalnym warunkiem przetrwania ludzkości. I nawet nie chodzi tu przede wszystkim, chociaż także, aby łagodzić doraźne, często bardzo dotkliwe problemy współczesności. Tu nawet możemy osiągnąć ograniczone sukcesy. Chodzi o poczucie odpowiedzialności za losy człowieka na kilka pokoleń wprzód. Problem ten / egoizmu historycznego/ ma też wiele innych wymiarów, egoizmu wobec innych narodów, którym wiedzie się gorzej niż innym, egoizmu wewnątrz różnych społeczności i tak dalej i tak dalej.

Sięgnięcie, od czasu do czasu, w otchłań naszych dziejów, przeszłych i przyszłych pomoże nam zrozumieć problem i nieco, być może, uszlachetni. Każdy zaś, kto poczuje się lepszym, ma większe wsparcie dla swego zdrowia, bo dobra samoocena jest znaczącym elementem takiego impulsu.

Zbigniew Cendrowski
Redaktor Naczelny
E-mail: Lider3000@onet.pl


Copyright 2000 - 2005 Miro International Pty Ltd. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Mambo jest wolnym programem dostępnym na warunkach licencji GNU/GPL.
Polska adaptacja: © APW ZWIASTUN - Mambo - Polska Grupa Robocza. Wszystkie prawa zastrzeżone.