Adres: 05-504 Henryków Urocze, ul. Wschodnia 8 E-mail: lider3000@poczta.onet.pl Tel/kom: 502 895 882

Szukaj
Wprowadź słowa:
środa, 11 grudzień 2019
Start arrow Artykuły wstępne arrow Rok wydania 2003 - artykuły wstępne arrow LIDER 6/2003 - Artykuł wstępny
LIDER 6/2003 - Artykuł wstępny Drukuj E-mail

Drodzy czytelnicy

Powróćmy do wielkiego sporu jaki toczy się na temat kultury fizycznej, jej celów i funkcji, deklarowanych i wypełnianych. Osią tych wszystkich sporów jest często po prostacku stawiany dylemat : wyczyn czy masowość ? Także w obrębie tego dylematu przeplata się wiele wątków. Ja chciałbym zająć się tylko jednym z nich, mianowicie problemem wykorzystywania władzy dla forsowania idei i koncepcji z gruntu sprzecznych z istotnymi merytorycznymi celami kultury fizycznej. Funkcjonuję dostatecznie długo w rozlicznych rolach, w obszarach edukacji, zdrowia i kultury fizycznej, by nabrać przekonania o przewagach czynnika interesów władztwa nad interesami społecznymi w wielu sferach życia, by sformułować pod adresem wszystkich bez wyjątku elit politycznych, zarzut niedostatecznego szacunku dla nauki, praw obiektywnych i rzeczywistych potrzeb społecznych, na rzecz spektakularnych efektów i programów dających doraźne korzyści polityczne. Niejednokrotnie obserwowałem, niejako od wewnątrz, zachowania przedstawicieli władzy, którzy w różnych dyskusjach i pracach nad programami i planami państwowymi, nie zastanawiali się nad tym czy to jest poprawne merytorycznie, czy jest zgodne z wynikami badań i ustaleniami nauki i czy przyniesie korzyści społeczne w długim planie. Bardziej interesowało ich to, czy to co się planuje, przyniesie jakieś doraźne korzyści władzy, czy będzie można się tym wykazać, czy społeczeństwo nas za to pochwali itd. Oczywiście nigdy nie były to takie deklaracje wprost, zawsze były wielkie słowa i wielkie obietnice, im plan dalszy tym obietnice większe. Bez trudu, analizując na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat wszelkie programy i plany dotyczące tych trzech ważnych sfer życia jakimi są edukacja, zdrowie i kultura fizyczna, można zaobserwować powtarzające się cyklicznie zjawisko : nowa władza, krytyka poprzednika, nowy wielki program, realizacja wybranych spektakularnych elementów, stopniowe zaniechania co trudniejszych problemów, wreszcie kolejna zmiana ekipy i wszystko zaczynało się od nowa. Dodatkowo mieliśmy do czynienia z kilkoma standardowymi zachowaniami „nowych władz”, do których to zachowań zaliczyć można co najmniej trzy niezwykle typowe zjawiska : Po pierwsze, wraz ze zmianami na szczytach władzy następowała gruntowna wymiana kadr na wszystkich szczeblach. Nowi nie mieli z reguły pojęcia o tym czym zajmowali się ich poprzednicy a nawet często nie chcieli wiedzieć, zaczęte programy, problemy i sprawy szły do kosza, często w atmosferze ich degradacji merytorycznej, a kiedy „nowi” zaczynali cokolwiek rozumieć, następowała kolejna zmiana. Drugim zjawiskiem były koterie środowiskowe, grupy interesów, które towarzyszyły określonym opcjom w procesie zdobywania władzy i wraz z władzą polityczną sięgały po należne im łupy w określonych sferach życia. Znamienne było przy tym zjawisko, że te grupy środowiskowe występujące aktywnie na scenie politycznej bywały bardziej aktywne politycznie niż merytorycznie. Tak powstawały ekipy zorientowane politycznie w edukacji, zdrowiu, kulturze fizycznej. Rzecz jasna, że tak ukształtowane stosunki władzy musiały odbijać się niekorzystnie na jakości różnych programów i planów państwa, bowiem eliminowano, niejako automatycznie rzeczywistych ekspertów, znawców problemu, nie ulegających żadnym wpływom politycznym. Trzecim typowym zjawiskiem towarzyszącym nam niezmiennie są zmiany strukturalne. Zmienia się układ organizacyjny, zmienia się nazewnictwo, w miejsce jednych komórek powstają inne i tak bez końca. Jest oczywiste, że wszystkie te zmiany najpierw burzą, wprowadzają okresowy chaos a kiedy rzecz zaczyna się jakoś układać, następuje kolejna seria zmian. Dodatkowym produktem takiej sytuacji jest zjawisko „racjonalnego serwilizmu”. Zainteresowani wiedzą, że władza nie ma racji, ale wiedzą też, że jak podejmą spór, utracą szansę na robienie czegokolwiek. Tak powstaje słynne już a wielce szkodliwe zjawisko „mierni, bierni ale wierni”, co odnosi się niestety do wszystkich elit. Pojedyncze wyjątki szybko tracą możliwość wpływu na bieg rzeczy.

E-mail :Lider3000@poczta.onet.pl
Zbigniew Cendrowski
Redaktor Naczelny


Copyright 2000 - 2005 Miro International Pty Ltd. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Mambo jest wolnym programem dostępnym na warunkach licencji GNU/GPL.
Polska adaptacja: © APW ZWIASTUN - Mambo - Polska Grupa Robocza. Wszystkie prawa zastrzeżone.